Czystsze powietrze



       Nie spalajmy śmieci, nie trujmy nas i naszych dzieci...

 

Piece domowe nie są przystosowane do spalania śmieci. Spalanie odbywa się w nich przy zbyt niskiej temperaturze, co powoduje wytwarzanie szkodliwych substancji gazowych, które negatywnie wpływają na ludzi i środowisko naturalne. Gdy spalasz śmieci w domowym piecu, zanieczyszczenia uwalniane są do powietrza na bardzo małej wysokości i nie są rozpraszane przez wiatr. Efektem tego jest wzrost koncentracji zanieczyszczeń na bardzo małym terenie wokół nieruchomości w której spalane są śmieci.

Spalanie w piecach domowych śmieci powoduje także osadzanie się tak zwanej sadzy mokrej w przewodach kominowych. Bardzo trudno ją usunąć, a jej nadmiar może spowodować zapalenie się przewodu kominowego i przyczynić się do pożaru domu. Spalanie śmieci w domowych piecach powoduje zwiększoną ilość zachorowań na choroby układu oddechowego, alergie i nowotwory. Jeżeli spalamy śmieci, odpady plastikowe i gumowe sprawiają, że w naszych piecach powstają dziesiątki bardzo szkodliwych, drażniących a nawet powodujących choroby nowotworowe związków chemicznych.

Nie spalajmy śmieci, gdyż podczas spalania śmieci emitowane są do atmosfery następujące substancje:

  1. pyły- które odkładając się w  glebie powodują szkodliwe dla zdrowia człowieka zanieczyszczenie metalami ciężkimi,
  2. tlenek węgla – trujący dla ludzi i zwierząt,
  3. tlenki azotu (NOx) – powodujący podrażnienia, a nawet uszkodzenia płuc.

 Tymczasem to, co ląduje w piecach czy ogniskach, może przyprawić o zawrót głowy, a po kilku wdechach… również o mdłości. Kolorowy papier, plastik, lakierowane drewno, guma, ubrania, wszelkiego rodzaju produkty syntetyczne czy tworzywa sztuczne. Spalanie tych produktów wytwarza trujące substancje, takie jak uszkadzające narządy wewnętrzne dioksyny, rakotwórczy benzopiren, tlenek węgla, dwutlenek siarki, metale ciężkie, kadm, cyjanowodór… Długo można wymieniać. W efekcie powstaje gryzący, nieprzyjemny w zapachu dym, którego wdychanie może przynieść konsekwencje nawet po kilku latach. Domowe piece nie są przystosowane do spalania odpadów, nie mają odpowiednich filtrów, oprócz emisji niebezpiecznych substancji powstaje też ryzyko zaczadzenia spowodowane zapchaniem się przewodów kominów.

Toksyczne substancje, jakie niesie ze sobą niska emisja, osiadają na roślinach, w glebie, pogarszają stan zieleni, powodują zakwaszenie i skażenie metalami ciężkimi gleb i wód, podtruwają zwierzęta i nas. Co może nam grozić? Wdychanie szkodliwych substancji może między innymi zwiększyć ryzyko zachorowania na raka, powodować choroby układu oddechowego, zaburzenia rytmu serca, niewydolność krążenia, alergię, astmę. Zazwyczaj problemy zdrowotne ujawniają się dopiero po kilku lub kilkunastu latach przyjmowania takich niewielkich dawek trujących chemikaliów.

Szczególnie wrażliwe na czynniki szkodliwe są organizmy dzieci. Pamiętajmy też, że dioksyny później wędrują do gleby i wód. W wyniku konsumpcji płodów rolnych, mięsa czy ryb związki toksyczne dostają się do naszego organizmu przez układ pokarmowy. Tam rozpuszczają się i stopniowo odkładają w tkance tłuszczowej, by po kilkudziesięciu latach odezwać się w postaci nowotworów.

 
 Każdy chce oddychać świeżym powietrzem, każdy – kiedy się go zapyta – odpowie, że nie ma nic cenniejszego niż zdrowie. W praktyce jednak dokonujemy różnych dziwnych kalkulacji, które nie zawsze przynoszą nam prawdziwe korzyści. Bo czy sens ma oszczędzanie na wywozie śmieci i sposobie ogrzewania domu, jeśli może nas to w przyszłości słono kosztować? Nie narażajmy siebie i innych na wdychanie trującego powietrza. Reagujmy, gdy widzimy, że ktoś emituje szkodliwe substancje, paląc śmieci.  Niska emisja jest problemem, z którym w prosty sposób można walczyć – na własnym podwórku.

 

Niską emisję prócz palenia śmieci powoduje palenie liści. Niestety wiele osób wciąż nie widzi problemu w tego typu procederach, choć są one niezgodne z przepisami. Za palenie odpadów we własnym ogródku można otrzymać mandat. Palenie śmieci w piecach jest – zgodnie z prawem – dopuszczalne jedynie w specjalistycznych spalarniach lub współspalarniach. Niestety palenie śmieci na własną rękę będzie się zdarzać dopóty, dopóki sami nie zaczniemy brać sprawy w swoje ręce i nie będziemy reagować na tego typu procedery. Wciąż wiele osób widzi w spaleniu śmieci doskonały sposób na pozbycie się odpadów bez konieczności płacenia za ich wywóz, a niska emisja wydaje się pojęciem abstrakcyjnym. Często również sami przymykamy oko na takie postępowanie, bardziej niż własne zdrowie, ceniąc źle pojmowaną sąsiedzką solidarność i dobre relacje. Palenie śmieci w celach grzewczych jest powszechnie spotykanym zjawiskiem w okresie zimowym. W wielu gospodarstwach domowych jest to po prostu najtańszy sposób na ogrzanie domu.

Stężenie dioksyn i furanów w wydobywającym się z domowych kominów dymie może wynosić 100 nanogramów/m3, dla porównania ich dopuszczalne stężenie w spalarniach śmieci wynosi 0,1 nanograma/m3 – pozostawmy więc spalanie odpadów jednostkom do tego przystosowanym.

W Polsce obowiązuje ustawowy zakaz spalania odpadów w urządzeniach do tego nie przystosowanych.



Czego nie można palić na terenie własnej posesji:

W instalacjach domowych oraz na wolnym powietrzu absolutnie nie można palić: lakierowanego drewna i mebli, tworzyw sztucznych (np. butelek PET, opakowań i reklamówek foliowych/plastikowych, opakowań typu TETRA PAK po napojach, mleku, itp.), opakowań po chemikaliach, farb, lakierów, klejów, leków i opakowań po lekach, przepracowanego oleju, baterii, gumy (opon), odzieży, obuwia, styropianów, przewodów, kabli, papieru bielonego nieorganicznymi związkami chloru z kolorowymi nadrukami (np. kolorowych gazet i czasopism, itp.) Niebezpieczne dla zdrowia jest także spalanie na wolnym powietrzu liści i innych odpadów organicznych. W przypadku ich spalania mogą powstawać węglowodory aromatyczne (np. dioksyny) o silnym działaniu rakotwórczym. O wiele lepszym rozwiązaniem dla zdrowia i dla przyrody jest ułożenie liści i innych odpadów organicznych w pryzmy kompostowe. Wówczas odnosimy dodatkową korzyść: uzyskujemy świetnej jakości naturalny nawóz. Przy okazji przypominamy, że równie szkodliwe jak palenie liści jest wypalanie traw, które w Polsce jest również prawnie zakazane.

Jakie odpady można spalać w piecu domowym?

W piecu przydomowym lub w piecu C.O. dozwolone jest spalanie: odpadów z korka i kory, trocin, wiórów i ścinki, opakowań z papieru, tektury i drewna (niebarwionego).

Drugie życie tworzyw sztucznych – wyroby z recyklingu



Co grozi za palenie odpadów (śmieci)


  • Ustawa z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu porządku i czystości w gminach – Dz. U. z 2005r. Nr 236, poz. 2008 (tekst jednolity z póź. zm.):

Art.5.1. Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez:

1) wyposażenie nieruchomości w urządzenia służące do zbierania odpadów komunalnych oraz utrzymanie tych urządzeń w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym;

3b) pozbywanie się zebranych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych oraz nieczystości ciekłych w sposób zgodny z przepisami odrębnymi.

Art.10.2. Kto nie wykonuje obowiązków wymienionych w art. 5 ust. 1 podlega karze grzywny.

  • Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach – Dz. U. z 2007 r. Nr 39 poz. 251 (tekst jednolity z  póź. zm.):

Art.71. Kto wbrew zakazowi, termicznie przekształca odpady poza spalarniami odpadów lub wspólspalarniami odpadów podlega karze aresztu lub karze grzywny.

  • Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska – Dz. U. z 2008r. Nr 25, poz. 150 (tekst jednolity ze zm.):

Art. 363. Wójt. burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać osobie fizycznej, której działalność negatywnie oddziaływuje na środowisko, wykonanie w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko.

  • Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń – Dz. U. z 2007r. Nr. 109, poz. 756 (t.j. z póź. zm.):

Art. 117. Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje sie do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy (...) podlega karze grzywny do 1500 zł

 

Wypalanie roślinności

 

Zgodnie z art. 124 Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (Dz.U. nr 92, poz. 880) zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów.

Zgodnie z art. 131 pkt. 12 Ustawy o ochronie przyrody, według którego kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki (...) popełnia wykroczenie zagrożone karą aresztu albo grzywny. Wypalania roślinności zabraniają również i inne przepisy resortowe, chociażby Kodeks Dobrej Praktyki Rolniczej.

Urząd Gminy informuje, że każdy pożar oznacza katastrofę ekologiczną w przyrodzie i eliminuje wiele gatunków flory i fauny.


ZA PALENIE ODPADÓW GROZI


grzywna do 5 tys. zł